Komputeryzacja kształcenia w opiniach nauczycieli i uczniów
Niniejszy tekst został wygłoszony na III Konferencji Naukowej: Komputer w edukacji - szansa czy zagrożenie, organizowanej przez Koło Pedagogiki Zdolności i Informatyki, Akademii Pedagogiki Specjalnej im. A. Grzegorzewskiej w Warszawie.
Gwałtowna ekspansja technik komputerowych pociągnęła za sobą szereg obaw i nadziei związanych z jej wpływem na edukację. Bezskutecznie promowane w latach osiemdziesiątych XX wieku techniczne środki kształcenia, ustąpiły miejsca komputerom, które wydają się mieć duże szanse na bycie nieodłącznym elementem procesu kształcenia. O ich zaletach napisano już bardzo wiele. Zwraca się uwagę na takie cechy jak multimedialny przekaz informacji, interaktywność, brak barier czasu i przestrzeni, itp. Jednocześnie jednak pojawiają się głosy krytyki.
Jednym z najbardziej radykalnych przeciwników komputeryzacji kształcenia jest Clifford Stoll, który analizując proces komputeryzacji amerykańskiego szkolnictwa, zwraca uwagę na takie skutki uboczne, jak tendencje do kopiowania gotowych, znajdowanych w Internecie rozwiązań, zamiast poszukiwania własnych, tendencje do rezygnacji z rzeczywistych doświadczeń na rzecz ich komputerowych symulacji i w końcu w przypadku całkowitej komputeryzacji procesu dydaktycznego tendencje do wykorzystywania komputera w celach rozrywkowych w trakcie trwania zajęć lekcyjnych(1). To jedynie kilka z zarzutów wysuwanych przez Stolla. Można powiedzieć, że cała jego książka, licząca ponad 200 stron, to argumentacja dlaczego komputery nie powinny znaleźć swojego stałego miejsca w procesie kształcenia. Oczywiście prezentuje on skrajne poglądy. Komputery z całą pewnością wnoszą nową jakość i dają duże możliwości na uatrakcyjnienie i usprawnienie dydaktyki szkolnej. Nie należy jednak zapominać o zadanym przez W. P. Zaczyńskim pytaniu: co i po co komputeryzować? Czy każdą dziedzinę, czy też może wybrane elementy?(2) Jakie jest racjonalne uzasadnienie wprowadzenia komputera do poszczególnych obszarów kształcenia? Wydaje się, iż odpowiedzi na to pytanie należy szukać w dwóch płaszczyznach. Po pierwsze w dorobku dydaktyki ogólnej, a w szczególności w opracowanej przez W. Okonia teorii kształcenia wielostronnego(3). Po drugie natomiast w samej szkole. T. Kotarbiński w swoim tekście zatytułowanym Czyn opisał zewnętrzne i wewnętrzne warunki konieczne do tego aby czyn mógł powstać i być skutecznym. Określił je jako możność zewnętrzną i możność wewnętrzną(4). Teorię tę na grunt dydaktyki z powodzeniem przeniósł W.P. Zaczyński. Wspomina o niej w swoich pracach również M. Tanaś(5). W przypadku nauczania wspomaganego komputerowo możność zewnętrzna to odpowiednie wyposażenie szkół w sprzęt i oprogramowanie. Możność wewnętrzna odnosi się natomiast do podmiotów kształcenia nauczycieli i uczniów ich umiejętności w zakresie obsługi sprzętu komputerowego oraz chęci do jego wykorzystania w procesie lekcyjnym. Wydaje się przy tym, iż w tym miejscu docieramy do pewnej luki w literaturze tematu oraz w badaniach. Dostępnych jest wiele publikacji analizujących określony sprzęt i oprogramowanie, wyznaczających wskaźniki, które mają umożliwić jego wykorzystanie w szkole, itp. Brakuje natomiast odpowiedzi na pytanie jak nauczyciele i uczniowie widzą przyszłość komputera w szkole? Próbując wypełnić wspomnianą lukę, w roku 2002 zostały przeprowadzone badania na próbie 305 uczniów i 283 nauczycieli. Badani pochodzili z różnych typów szkół, zarówno z dużych, jaki i mniejszych miast oraz wsi. Wspomniane badania były badaniami złożonymi. Poza badaniami ankietowymi we wspomnianych powyżej grupach dokonano analizy istniejących danych statystycznych, weryfikacji wybranego oprogramowania edukacyjnego, itp. Celem było uzyskanie obrazu aktualnego stanu komputeryzacji polskiej szkoły i ewentualnych perspektyw jej rozwoju. W niniejszym opracowaniu przytoczę jedynie ten fragment badań i uzyskanych wyników, na podstawie którego można uzyskać odpowiedź na pytanie: Jaki jest stosunek nauczycieli i uczniów do komputeryzacji procesu kształcenia? Czyli inaczej, słowami T. Kotarbińskiego: Czy istnieje możność wewnętrzna wprowadzenia komputera do polskich szkół? Nasuwająca się w tym miejscu hipoteza mówi, że nastawienie nauczycieli i uczniów do kwestii informatyzacji kształcenia jest pozytywne lub wręcz entuzjastyczne, co może między innymi wynikać z silnej kampanii pro-komputerowej prowadzonej przez wiele instytucji (w tym ówczesne Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu obecne Ministerstwo Edukacji i Nauki). Analiza zebranego materiału badawczego potwierdziła powyższą hipotezę, dostarczając jednak zarazem kilku ciekawych, a czasem wręcz zaskakujących informacji.
Na pytanie o umiejętność obsługi komputera twierdząco odpowiedziało 259 spośród 283 badanych nauczycieli (92%) oraz 293 spośród 305 uczniów (4%). Ciekawe jednak wydaje się źródło posiadanych umiejętności wśród badanych. 47% nauczycieli uzyskało ją na kursie, 27% samodzielnie. Pozostałe odpowiedzi to np. od współmałżonka, od dziecka, od znajomych. Jedynie 14 nauczycieli wskazało odpowiedź w ramach studiów wyższych, co w zestawieniu z faktem, iż nauczyciele młodzi (20-30) lat stanowili około 33% badanych, stawia pod znakiem zapytania skuteczność nauczania przedmiotu informatyka, znajdującego się w programie studiów wyższych. Z kolei wśród uczniów, jedynie 31% badanych zdobyło umiejętność obsługi komputera w szkole. Pozostałe 69% podzieliło się między innymi pomiędzy: samodzielnie (37%), od znajomych (14%), od rodziców (7%), od rodzeństwa (7%). Po kilka procent zdobyły jeszcze kawiarenki internetowe oraz kursy komputerowe. I znów podobnie jak w przypadku nauczycieli powstaje pytanie o rolę nauczania informatyki w szkole. Jak wynika z zaprezentowanych wyników większość uczniów zdobywa umiejętność obsługi komputera poza szkoła. Wydaje się, iż można w tym miejscu z dużym prawdopodobieństwem założyć, iż za kilka lat nauka obsługi komputera nie będzie już potrzebna, tak jak niepotrzebna jest obecnie nauka obsługi radia czy telewizora.
Sama deklarowana umiejętność obsługi komputera nie jest jednak wystarczającym elementem możności wewnętrznej komputeryzacji kształcenia. Wszak wspomniany wcześniej Clifford Stoll zaciekły przeciwnik komputeryzacji kształcenia jest zarazem człowiekiem fascynującym się technologią i możliwościami jakie daje komputer i biegle z niego korzystającym w swojej pracy zawodowej. Zadano zatem w obu grupach pytanie na jakich przedmiotach komputer mógłby stać się stałym elementem procesu dydaktycznego, a na jakich jego wykorzystanie mija się z celem. Uzyskane wyniki w grupie nauczycieli prezentują tabele 1 i 2, natomiast w grupie uczniów, tabele 3 i 4.
Tabela 1 Przedmioty, na których, zdaniem badanych nauczycieli, istnieje możliwość wykorzystania komputera.
PRZEDMIOT LICZBA
większość 75
wszystkie 64
języki obce 53
matematyka 53
biologia 42
fizyka 35
historia 32
j. polski 29
geografia 27
chemia 25
nie mam zdania 24
plastyka / sztuka 14
wiedza o społeczeństwie 8
technika/zajęcia praktyczne 3
SUMA 484*
*Nauczyciele mieli możliwość wskazania kilku przedmiotów.
Tabela 2 Przedmioty, na których zdaniem badanych nauczycieli, wykorzystanie komputera mija się z celem.
PRZEDMIOT LICZBA
wychowanie fizyczne 108
nie mam zdania 77
nie ma takich przedmiotów 65
j.polski 22
plastyka/sztuka 7
muzyka 6
praca-technika / zajęcia praktyczne 6
zajęcia o charakterze konwersacji (j. obcy) 6
katecheza 4
humanistyczne 3
historia 2
komunikacja interpersonalna 1
SUMA 307*
*Nauczyciele mieli możliwość wskazania kilku przedmiotów
Tabela 3 Przedmioty, na których, zdaniem badanych uczniów, komputer mógłby być przydatny.
PRZEDMIOT LICZBA
matematyka 117
przyroda/biologia 81
język polski 79
geografia 66
historia 60
języki obce 54
fizyka 52
plastyka/sztuka 39
chemia 37
większość 36
nie mam zdania 24
wszystkie 15
wiedza o społeczeństwie 11
przedmioty ścisłe 8
technika 8
muzyka 6
na żadnych poza informatyką 4
religia 1
suma 698*
*Uczniowie mieli możliwość wyboru dowolnej liczby przedmiotów
Tabela 4 Przedmioty, na których zdaniem badanych wykorzystanie komputera mija się z celem.
PRZEDMIOT LICZBA
wychowanie fizyczne 189
religia 47
język polski 46
muzyka 33
sztuka/plastyka 32
matematyka 30
nie mam zdania 29
nie ma takich 16
przyroda/biologia 14
historia 13
fizyka 9
wiedza o społeczeństwie 7
chemia 5
przysposobienie do życia w rodzinie 5
geografia 5
języki obce 4
technika 3
wszystkie poza informatyką 3
godzina wychowawcza 1
suma 491*
*Uczniowie mieli możliwość wyboru dowolnej liczby przedmiotów.
Jak wynika z zaprezentowanych danych, jedynie 24 nauczycieli nie ma wyrobionego zdania na ten temat, natomiast wśród pozostałych najbardziej popularną odpowiedzią było wszystkie lub większość. Może to świadczyć o ich bezkrytycznym podejściu do problemu komputeryzacji kształcenia. Próbując zidentyfikować źródło takiego stanowiska należy zwrócić uwagę na zewnętrzne naciski na alfabetyzację komputerową tej grupy oraz, prowadzoną między innymi przez ówczesne Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu, akcję promującą komputer jako nowoczesny i uniwersalny środek dydaktyczny. W tej sytuacji udzielenie odpowiedzi innej niż wszystkie lub większość mogło w badanej grupie być traktowane jako politycznie niepoprawne, jako objaw swego rodzaju zacofania i konserwatyzmu, bez względu na rzeczywiste poglądy badanych.
Wśród odpowiedzi typujących konkretny przedmiot, największym powodzeniem cieszyły się języki obce oraz przedmioty ścisłe (matematyka, biologia, fizyka). Badani uzasadniali swoje wybory głównie obecnością na rynku wielu programów o charakterze edukacyjnym, które ich zdaniem można byłoby wykorzystać w nauczaniu tych przedmiotów. Jednocześnie jednak nie podawali konkretnych przykładów takiego oprogramowania, co może świadczyć o rzeczywistym braku rozeznania w tej dziedzinie. Wielu nauczycieli zwracało również uwagę na edukacyjne walory Internetu, jako nieograniczonej kopalni wiedzy z zakresu wszystkich szkolnych przedmiotów (nawet wychowania fizycznego).
Z kolei wśród odpowiedzi na pytanie Na lekcjach jakich przedmiotów wykorzystanie komputera mija się z celem? przeważały odpowiedzi wychowanie fizyczne i nie mam zdania. Były to zarazem odpowiedzi najczęściej powtarzające się w grupie, która chętnie widziałaby komputer na większości szkolnych zajęć oraz w grupie, która w odpowiedzi na pierwsze pytanie wpisywała nie mam zdania. Co ciekawe sami nauczyciele wychowania fizycznego nie podzielają tej opinii i nie typowali swojego przedmiotu w tej kategorii. Osoby, które widziałyby komputer na wszystkich szkolnych lekcjach, tutaj odpowiadały zwykle: nie ma takich przedmiotów. Badanym nauczycielom dużo trudniej było wymienić lekcje, na których wykorzystanie komputera mija się z celem. Wydaje się, iż przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać, poza wspomnianymi wcześniej zewnętrznymi naciskami na środowisko nauczycielskie, w braku doświadczeń praktycznych w tej dziedzinie oraz braku perspektyw na pojawienie się takich doświadczeń (duże szkoły, liczne klasy, niewielkie, pojedyncze pracownie i brak funduszy na ich rozbudowę, nie wspominając już o wyposażeniu pozostałych sal lekcyjnych w sprzęt komputerowy). Zapewne wraz z upływem czasu i rosnącej popularności sprzętu i oprogramowania komputerowego, opinie na ten temat będą się coraz to bardziej krystalizować.
Nader ciekawe wnioski przynosi zestawienie powyższych informacji z danymi uzyskanymi w badaniu uczniów. Analizując otrzymane wyniki należy zauważyć, iż uczniowie, w przeciwieństwie do nauczycieli, częściej podawali konkretne przykłady przedmiotów. Tylko niewielka ich grupa ograniczyła się do tak popularnych wśród nauczycieli odpowiedzi jak wszystkie, czy większość. Najwięcej wyborów wśród przedmiotów, które dają możliwość wykorzystania komputera otrzymały matematyka, przyroda/biologia, a także język polski. Wśród tych, na których komputera, zdaniem badanych nie powinno się używać, na pierwszym miejscu znalazło się wychowanie fizyczne, na drugim religia, trzecie natomiast zajął również język polski (z mniejszą jednak liczbą typów niż w pierwszym przypadku). W uzasadnieniu dokonanych wyborów uczniowie najczęściej wymieniali możliwość skorzystania z sieci Internet w celu wyszukania różnego typu informacji. W odniesieniu do przedmiotów ścisłych, wśród potencjalnych zastosowań komputera, dominowały odpowiedzi dotyczące uproszczenia obliczeń, tworzenia wykresów oraz symulacji doświadczeń.
Również w przypadku typów negatywnych sposób, w jaki uczniowie uzasadniali swoje wybory jest nader interesujący. Otóż, większość spośród ankietowanych zdaje sobie sprawę z faktu, iż komputer, na wymienionych przez nich w tej kategorii zajęciach szkolnych, da się wykorzystać. Kwestionują oni jednak sensowność takich działań, zwracając uwagę na nie zawsze pozytywne skutki wprowadzenia komputera do procesu dydaktycznego. Wymieniają między innymi: wtórny analfabetyzm (pod wpływem nadużywania komputera, zdaniem części uczniów, można zapomnieć o regułach ortograficznych bezmyślnie zdając się na wbudowane w oprogramowanie słowniki) oraz ograniczenie twórczego myślenia poprzez posługiwanie się schematami narzuconymi przez oprogramowanie komputerowe. Część spośród badanych obawia się również, że ułatwienia, jakie niesie ze sobą to urządzenie mogłyby mieć negatywny wpływ na poziom i zakres przyswajanej wiedzy, która zaczęłaby się ograniczać jedynie do umiejętności sprawnego posługiwania się komputerem. To dojrzałe i refleksyjne podejście ze strony uczniów podmiotu procesu dydaktycznego wydaje się być bardzo cenną i ciekawą obserwacją. Szczególnie, że postawieni przed tym samym zadaniem nauczyciele, w większości nie dokonali tak głębokich przemyśleń. Można wręcz stwierdzić, iż ich bezkrytyczny entuzjazm jest niepokojący.
Wśród innych wyników prezentowanych badań, na uwagę zasługuje pytanie o opinie na temat skuteczności dydaktycznej komputerów w edukacji. Sprawdzono to zadając badanym nauczycielom pytanie: Jak częstość korzystania z komputera może wpływać na wyniki w nauce ucznia. Rozkład odpowiedzi prezentuje wykres 1. Jak wynika z zaprezentowanych danych, większość nauczycieli uznaje wpływ komputera na wyniki w nauce za pozytywny. Odpowiedzi skategoryzowane jako: pozytywnie, jeśli nie gra w gry komputerowe, może mieć wpływ pozytywny, ale jednocześnie stanowi dla ucznia zagrożenie oraz pozytywnie, ale tylko pod nadzorem dorosłych można potraktować jako równoznaczne bądź bliskoznaczne ze stwierdzeniem: różnie, w zależności od używanego oprogramowania i sklasyfikować łącznie w jednej kategorii, obejmującej łącznie 35% badanych. Grupa ta zauważając możliwość pozytywnego wpływu korzystania z komputera na wyniki w nauce, zdaje sobie jednocześnie sprawę z istniejących zagrożeń. Bezkrytyczną wiarę w edukacyjne możliwości komputera reprezentuje aż 39% badanych. 18% nie ma wyrobionego zdania na ten temat. Pozostała, niewielka grupa twierdzi, iż nie zauważa żadnego wpływu komputera na wyniki w nauce (4%) lub uznaje ten wpływ za negatywny (4%).
Wykres 1

Aby dokładniej zweryfikować powyższą tezę, w grupie badanych uczniów dokonano zestawienia ich wyników w nauce z faktem posiadania dostępu do komputera w domu. Uzyskane wyniki prezentuje wykres 2. Po dokonaniu odpowiednich obliczeń stwierdzono, iż zaobserwowana różnica nie jest istotna statystycznie. Otrzymany wynik wydaje się być uzasadniony. Posiadanie komputera może bowiem mieć wpływ jedynie na samą umiejętność obsługi tego urządzenia. Natomiast na wyniki w nauce ucznia wpływać może ilość czasu spędzana przy komputerze oraz sposób jego wykorzystywania. Wyraz temu przeświadczeniu dała część nauczycieli (niestety tylko 35% badanej grupy), którzy oceniając dydaktyczne oddziaływanie komputera uzależnili jego pozytywny lub negatywny wpływ od sposobu jego wykorzystywania przez ucznia. Dlatego badanym zadano dodatkowe pytanie o czas spędzany w ciągu dnia przy komputerze i sposób jego zagospodarowania. Uczniowie mieli do wyboru jedną lub kilka spośród następujących kategorii: rozrywka, pomoc w nauce, korzystanie z Internetu, różne programy użytkowe oraz inne zastosowania. W ostatniej z wymienionych kategorii umieszczali najczęściej oglądanie filmów, czy słuchanie muzyki. Można zatem potraktować ją jako rozszerzenie działu rozrywka. Uzyskane odpowiedzi prezentuje tabela 5.
Wykres 2.

Tabela 5 Czas spędzany przez uczniów przy komputerze w ciągu doby i sposób jego wykorzystania.
Czas: rozrywka pomoc w nauce internet programy użytkowe inne suma
0-1 godziny 116 169 122 127 38 572*
do 2 godzin 60 39 37 36 18 190*
ponad 2 godziny 47 14 16 8 9 94*
suma 223* 222* 175* 171* 65* 856*
*Uczniowie mieli możliwość zaznaczenia wszystkich kategorii lub tylko wybranych
Analizując zaprezentowane dane należy zauważyć, iż najwięcej czasu poświęcają badani na rozrywkowe zastosowania komputera. Kategoria ta została wskazana przez 223 osoby, a blisko połowa z nich zaznaczyła odpowiedzi wskazujące na dłuższy czas spędzany przed komputerem (60 osób do 2 godzin, 47 osób ponad 2 godziny). Wprawdzie równie duża grupa badanych (222 osoby) wskazała odpowiedź pomoc w nauce, większość jednak w tym przypadku wybierała opcję 0-1 godziny. Stosunkowo odległe miejsce Internetu w powyższym zestawieniu wynikać może z kosztów, jakie niesie ze sobą korzystanie z sieci (opłaty za połączenia modemowe, stałe łącza, czy korzystanie z kawiarenek internetowych).
Po dokonaniu obliczeń stwierdzono, iż w badanej grupie nie występują żadne zależności pomiędzy wynikami w nauce uczniów a czasem przeznaczanym na różne formy aktywności przy komputerze.
Istotnym elementem wewnętrznej możności wprowadzenia komputera do procesu dydaktycznego jest nastawienie emocjonalne nauczycieli i uczniów do tego problemu. Z dotychczas zanalizowanych wyników badań wynika, iż w przypadku nauczycieli mamy do czynienia z nader pozytywnym stosunkiem do komputeryzacji kształcenia. A co sądzą na ten temat uczniowie? Zgodnie z uzyskanymi wynikami badań większość spośród badanych uczniów ma pozytywny stosunek do zajęć, na których wykorzystuje się komputery. Jedynie 20 osób z badanej grupy wyraziło swoją niechęć do tego typu lekcji. 7 osób swoje nastawienie uzależniło od osoby prowadzącej, natomiast 5 od rodzaju zajęć (więc zapewne również od sposobu wykorzystywania komputera). Jedynie 4 uczniów zadeklarowało brak opinii na ten temat ze względu na nieobecność tego typu lekcji wśród ich zajęć szkolnych. Odpowiednie dane prezentuje wykres 3.
Wykres 3.

Podsumowując przeprowadzone w środowisku uczniów badania ankietowe, należy stwierdzić, iż większość z nich posiada umiejętność korzystania z komputera. Warto jednak odnotować, iż tylko 1/3 spośród nich nabyła ją w ramach zajęć szkolnych. W trakcie analizy zebranych danych, zostały również dokonane niezbędne obliczenia statystyczne, w celu identyfikacji ewentualnych zależności pomiędzy zaobserwowanymi zmiennymi. Nie zaobserwowano jednak żadnych istotnych i wyraźnych zależności pomiędzy analizowanymi cechami.
Na uwagę zasługuje fakt, iż większość spośród badanych lubi zajęcia z użyciem komputera i widzi dla nich stałe miejsce w procesie dydaktycznym, co jest istotnym warunkiem zaistnienia, wywodzącej się z teorii czynu Tadeusza Kotarbińskiego, możności wewnętrznej informatyzacji kształcenia.
Z kolei, podsumowując wyniki otrzymane na podstawie badań przeprowadzonych w grupie nauczycieli, należy podkreślić dużą homogeniczność badanej grupy. Tu również, przeprowadzone analizy statystyczne nie wykazały żadnych istotnych zależności. W kwestii podejścia do nauczania wspomaganego komputerowo nauczyciele, bez względu na ich wiek, staż pracy, specjalizację, miejsce zamieszkania, czy też miejsce pracy prezentują podobne pozytywne nastawienie. Nauczyciele rysują się jako grupa doceniająca (a być może nawet przeceniająca) wartość komputera w procesie dydaktycznym. W większości dostrzegają możliwości jego wykorzystania i posiadają ku temu odpowiednie kwalifikacje. Niestety, ze względu na brak odpowiedniego wyposażenia polskich szkół, nie są w stanie ich wykorzystać w praktyce oraz skonfrontować swoich przekonań na temat komputeryzacji kształcenia z rzeczywistością. Pozostaje im wiara w lansowaną przez media i wielu badaczy wysoką skuteczność tej formy edukacji.
W świetle otrzymanych wyników badań, należy stwierdzić, że istnieje możność wewnętrzna informatyzacji procesu dydaktycznego. Niestety, jak wynika z ogólnodostępnych danych statystycznych, realia współczesnej polskiej szkoły nie stwarzają wystarczających warunków do pełnego zaistnienia możności zewnętrznej w tej dziedzinie. Według raportu Edukacja Informatyczna, Wydziału Informatyzacji Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu z października 2002r., komputery w szkołach podstawowych, a w szczególności w liceach i średnich szkołach zawodowych w ponad 50% to sprzęt stary i wyeksploatowany, uniemożliwiający korzystanie z wielu programów. Jednocześnie w tym samym raporcie znajdujemy zestawienie wskaźników określających liczbę uczniów na jeden komputer dla szkół w Polsce i Unii Europejskiej. Dla przykładu: w przypadku szkół podstawowych w Polsce na jeden komputer przypada 44 uczniów. W UE natomiast około 13. Ze powodu braku odpowiedniego sprzętu, jedynie niespełna 12% polskich nauczycieli wykorzystuje komputery na prowadzonych przez siebie zajęciach(6).
Z tego względu należy przypuszczać, iż w najbliższych latach komputer nie będzie jeszcze odgrywał znaczącej roli w relacji nauczyciel-komputer-uczeń. Wydaje się zatem, iż czas, jaki dzieli polską dydaktykę od momentu, gdy stała obecność komputera w szkole stanie się faktem, należy wykorzystać na jak najlepsze dopracowanie powyższego układu. Wciąż prowadzona powinna być dyskusja na temat sensu, zakresu i kierunku zmian, tak aby komputer, wprowadzony do dotychczas istniejących relacji międzyludzkich, stał się elementem je wzbogacającym, nie zaś zakłócającym, czy wręcz degradującym.
——————-
1 Por. Stoll C. High Tech Heretic. New York 2000.
2 Zaczyński W.P. Teoretyczny kontekst obecności komputerów w nauczaniu. Ruch pedagogiczny. 1986, nr 4.
3 Więcej na ten temat można przeczytać między innymi w pracach W.P. Zaczyńskiego oraz M. Tanasia.
4 Kotarbiński T. Czyn. [w:] Wybór pism. Warszawa 1957. s. 435-436.
5 Por. np. Tanaś M. Edukacyjne zastosowania komputerów. Warszawa 1997.
6 Por.: Edukacja Informatyczna 2002. Raport dostępny na stronach internetowych Ministerstwa Edukacji i Nauki: (9.03.2005)
Bardzo mi się podobało. Tym bardziej że mam prace zaliczeniową na podobny temat i możliwość korzystania z przeprowadzonych badań doda troche “życia” mojej pracy. Dziękuje bardzo i pozdrawiam
Komentarz autor monika — 28/01/2008 @ 11:02
Bardzo dobre, bardzo dobre. Wyniki nieco mnie zamsuciły, ponieważ rzeczywiście wygląda na to, że nauczyciele jak baranki godzą się na komputeryzację. Nie mają natomiast żadnego racjonalnego wytłumaczenia na obrane stanowiska. Mam nadzieję, że to się zmieni. Jestem zwolennikiem racjonalnej komputeryzacji,a nie fanatyzacji informatycznej w szkole. Jak widać umiejętności informacyjne są dalekp w tyle za działaniami na rzecz informatyzacji… a szkooda, szkooda, bo ta szansa zmarnuje się szybciej niż w wypadku sceptycyzmu…
Komentarz autor Nick-ita — 07/06/2008 @ 22:11